Wtorek, 27 października 2026 · wydanie lokalne sieci naSpotted

naSpotted · wydanie lokalne

Gliwice

Wiadomości, ogłoszenia i sprawy z Gliwic. Od mieszkańców, dla mieszkańców.

Teraz w mieście
7 godz temusale sensoryczne w gliwickich zlobkach - nowe inwestycje 8 godz temurocznica Powstania Wegierskiego w Gliwicach z 1956 roku 9 godz temuPiast Gliwice - Górnik Zabrze w pucharowym starciu we wtorek 9 godz temuGliwice: 44-latek zatrzymany po 11 latach poszukiwań przez kryminalnych 10 godz temuHalloweenowa impreza na Scenie Bojków już 30 października 11 godz temuNawiedzony Dom w Gliwicach zaprasza na halloweenową prywatkę 12 godz temuBieg na 6 łap Gliwice - ruszyły zapisy na październikową edycję 12 godz temuFabryka Stellantis w Gliwicach zatrzymana. Protesty przewoźników wstrzymały produkcję 13 godz temuGliwice: Jakub Matulka i Damian Syty na 6. miejscu w Rajdowych Mistrzostwach Europy 14 godz temuReferendum w Gliwicach - ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydent

Region

Złota alga w Kanale Gliwickim. Skąd się bierze i jakie niesie zagrożenia?

29.08.2025 2 min czytania 920 wyświetleń

Złota alga w Kanale Gliwickim. Skąd się bierze i jakie niesie zagrożenia?
autor : Wody Polskie

Cichy wróg ekosystemu wodnego

Złota alga, czyli Prymnesium parvum, to mikroskopijny glon, który w ostatnich latach stał się poważnym problemem ekologicznym w Polsce. Choć sama jej obecność w wodzie nie jest groźna, to toksyczny zakwit może prowadzić do masowego śnięcia ryb i paraliżu życia wodnego. Najczęściej pojawia się w Kanale Gliwickim, gdzie warunki sprzyjają jej namnażaniu.

Dlaczego właśnie Kanał Gliwicki?

Kanał ma długość około 40 km i przebiega przez obszar gęsto zaludniony oraz przemysłowy. Do jego koryta trafiają oczyszczone ścieki komunalne i przemysłowe, które - mimo nowoczesnych technologii - zawierają biogeny, czyli substancje odżywcze stymulujące rozwój glonów.

Na zakwity wpływa także sama budowa kanału. Sześć śluz dzieli go na odcinki, w których woda nie płynie swobodnie, lecz pozostaje w stagnacji. Brak naturalnego przepływu powoduje, że łatwiej się nagrzewa, a to z kolei tworzy idealne warunki do rozwoju alg. Ponadstuletnie osady na dnie dodatkowo pogarszają jakość wody.

Toksyczność złotej algi jest wciąż badana, ale podejrzewa się, że wydziela ona trucizny w odpowiedzi na nagłe zmiany środowiskowe, takie jak wahania temperatury, wzrost zasolenia czy zmiany składu chemicznego wody. Zakwit ma wyraźny charakter sezonowy. - Pierwsze komórki pojawiają się w marcu i kwietniu, ale najwięcej notuje się w sierpniu i wrześniu, częściowo także pod koniec lipca - informują Wody Polskie. To właśnie wtedy ryzyko śnięcia ryb jest największe.

Jak reagują instytucje?

Przewidywanie zakwitu z dużym wyprzedzeniem jest trudne, dlatego kluczowe znaczenie ma monitoring prowadzony przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Gdy liczba komórek algi przekracza 40 mln na litr, wprowadzane są procedury wypracowane przez międzyresortowy zespół ds. Odry.

Jednym z działań jest dozowanie perhydrolu (roztworu nadtlenku wodoru), które przeprowadza wojsko przy zabezpieczeniu policji i straży pożarnej. Wody Polskie odpowiadają w tym czasie za regulację przepływu wód, a Polski Związek Wędkarski zajmuje się zbieraniem martwych ryb.

Zakwit złotej algi to nie tylko problem ekologiczny. W przypadku jego wystąpienia wojewodowie mogą wprowadzać zakazy korzystania z wód - od kąpieli i wędkowania po spływy kajakowe. Zamykanie śluzowań oznacza również paraliż transportu rzecznego i straty dla firm związanych z turystyką wodną.

Wiedza w prostym języku

Temat złotej algi został szczegółowo omówiony w trzecim odcinku podcastu Wód Polskich „Powody do rozmowy - prostym językiem o gospodarce wodnej”. Głos zabrała w nim Natalia Janczewska, zastępczyni dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach ds. środowiskowych. Celem podcastu jest przybliżanie mieszkańcom zagadnień gospodarki wodnej w sposób prosty i zrozumiały, bez specjalistycznego żargonu.

Czytaj dalej w Gliwicach

Więcej z działu Region albo wszystkie wiadomości z Gliwic.

Komentarze czytelników (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.