Wypadek na drodze rowerowej: 10-latek wpatrzony w smartfona wszedł pod koła roweru
Na drodze rowerowej wzdłuż ulicy Akademickiej w Gliwicach doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dziecka. 10-letni chłopiec, wpatrzony w ekran smartfona, niespodziewanie wszedł na ścieżkę rowerową wprost pod nadjeżdżający jednoślad. W wyniku potrącenia dziecko zostało poszkodowane i trafiło do szpitala.
Pomoc na miejscu i szybka reakcja
Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie. Patrolujący okolicę strażnicy miejscy zostali zaczepieni przez kobietę, która zauważyła leżącego chłopca na ścieżce rowerowej. Na miejscu funkcjonariusze zastali ranną 10-letnią ofiarę wypadku oraz rowerzystę, który udzielił dziecku pierwszej pomocy i wezwał pogotowie ratunkowe.
Jak relacjonuje straż miejska, chłopiec poruszał się wpatrzony w telefon komórkowy i nagle, bez rozejrzenia się, wszedł na drogę rowerową, nie zauważając nadjeżdżającego roweru. Zespół Ratownictwa Medycznego, który przyjechał na miejsce, zdecydował o przewiezieniu dziecka do szpitala na dalsze badania i obserwację.
Apel straży miejskiej: zachowujmy uwagę
W związku z tym zdarzeniem straż miejska apeluje do pieszych o większą ostrożność i unikanie korzystania z telefonów podczas przemieszczania się, zwłaszcza w pobliżu ulic, przejść dla pieszych czy ścieżek rowerowych.
- Codziennie widzimy osoby pochłonięte ekranem telefonu, nieświadome zagrożeń wokół. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii - podkreślają strażnicy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Wnioski
To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem o tym, jak niebezpieczne może być rozproszenie uwagi w przestrzeni publicznej. Współdzielone ciągi pieszo-rowerowe wymagają szczególnej ostrożności - zarówno od pieszych, jak i rowerzystów. Wystarczy moment nieuwagi, by doprowadzić do wypadku, którego skutki mogą być poważne - zwłaszcza dla najmłodszych uczestników ruchu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.