Spór o asfalt w Gliwicach: 60-letni rolnik walczy o odszkodowanie, w depozycie czeka 26 tys. zł
W Gliwicach trwa głośny spór między 60-letnim rolnikiem z dzielnicy Ostropa a samorządem. Sprawa dotyczy zniszczenia fragmentu nowo wybudowanej drogi przy ul. Rybnej, na której nawierzchnię wjechał rolnik, używając sprzętu rolniczego.
60 wiek rolnika zaangażowanego w spór | 26 tys. zł kwota depozytu sądowego wspomniana w tytule | 17 lat czas, przez który środki czekają w depozycie |
Władze miasta uznają teren pod drogą za własność samorządu, a działanie gospodarza określają jako dewastację mienia publicznego. Początkowo straty wyceniono na 400 tys. zł, co skutkowało postawieniem rolnikowi zarzutu zniszczenia mienia o znacznej wartości i tymczasowym aresztowaniem. Mężczyzna opuścił areszt po tygodniu, gdy ponowna wycena wykazała mniejszy rozmiar szkód.
Konflikt ma jednak głębsze podłoże, sięgające początku XXI wieku. Od ponad 17 lat w sądzie znajduje się depozyt w wysokości niemal 27 tys. zł, przeznaczony jako odszkodowanie za grunt. Rolnik uważa tę kwotę za niewystarczającą, wskazując na wycenę z 2005 roku, która wynosiła 15,86 zł/m². Gospodarz podkreśla, że kwota ta nie odzwierciedla dzisiejszych realiów rynkowych, a brak waloryzacji środków w depozycie oznacza dla niego realną stratę kapitału.
Sprawa ta, trwająca w różnych aspektach od 2001 roku, pokazuje ryzyko związane z dochodzeniem roszczeń na własną rękę. Obecnie rolnikowi grożą nie tylko zarzuty karne, ale również konieczność pokrycia kosztów naprawy nawierzchni drogi.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.