Wiadomości
Referendum w Gliwicach - ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydent
Ponad 18 tysięcy mieszkańców Gliwic podpisało się pod wnioskiem o referendum odwoławcze prezydent miasta Katarzyny Kuczyńskiej-Budki, co o około 40 procent przewyższa wymagane minimum.
- Zebrano ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum
- Wymagane minimum to 12 716 ważnych głosów
- Do ważności referendum potrzeba co najmniej 29 364 głosujących
- Dokumenty trafiają do komisarza wyborczego w Katowicach
Społecznicy ze Stowarzyszenia Gliwice2026 zebrali ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum. Zbiórka trwała od końca sierpnia. Przepisy wymagały poparcia co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców Gliwic. Próg ten wynosi 12 716 głosów, co inicjatorom udało się przekroczyć z wyraźną nadwyżką, zwiększając szansę na pomyślną weryfikację formalną.
Podpisane karty wraz z wnioskiem trafią do komisarza wyborczego w Katowicach. Urzędnicy mają 30 dni na wydanie postanowienia o przeprowadzeniu referendum. Jeśli decyzja będzie pozytywna, głosowanie odbędzie się w dzień wolny od pracy, najpóźniej 50 dni od daty publikacji tego postanowienia. Aby referendum było ważne, do urn musi przyjść co najmniej 29 364 mieszkańców, a za odwołaniem musi paść ponad połowa ważnych głosów.
Szczegóły procedury referendalnej
Pełnomocnikiem inicjatora, czyli Stowarzyszenia Gliwice2026, jest Robert Dopierała zamieszkały w Gliwicach. Powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną wpłynęło do Komisarza Wyborczego w Katowicach II w dniu 25 sierpnia 2026 roku. Publiczne poinformowanie mieszkańców nastąpiło dzień później.
Organizatorzy zbierali podpisy na specjalnych jednoosobowych kartach z indywidualnymi numerami i kodami QR. Maksymalny ustawowy czas na zebranie wymaganych 12 716 podpisów wynosił 60 dni i upłynął 25 października. Podpis pod wnioskiem oznacza poparcie dla samego przeprowadzenia referendum, a nie głos za odwołaniem prezydent.
Krytyka i powody inicjatywy
Inicjatorzy wskazują na kilka głównych powodów przeprowadzenia referendum. Katarzyna Kuczyńska-Budka w 2026 roku nie uzyskała wotum zaufania ani absolutorium od rady miasta, a w sprawach jej działań prowadzonych jest kilka postępowań prokuratorskich. Zastrzeżenia budzi także rezygnacja z budowy nowego szpitala miejskiego po poniesieniu wielomilionowych nakładów oraz wydatki na inne projekty, takie jak ruiny Teatru Victoria czy plastikowa rzeźba kciuka.
W przypadku pomyślnej weryfikacji podpisów przez komisarza wyborczego i osiągnięcia wymaganej frekwencji wynoszącej co najmniej 29 364 głosujących, o odwołaniu prezydent zadecydują mieszkańcy. Jeśli większość ważnych głosów opowie się za odwołaniem, kadencja zostanie wygaszona, premier wyznaczy komisarza, a w mieście odbędą się przedterminowe wybory.
Wcześniej informowaliśmy, że inicjatorzy zebrali ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum, a dokumenty trafiają do Komisarza Wyborczego w Katowicach. Pisaliśmy o tym tutaj.
Korzystaliśmy też z: katowice.kbw.gov.pl, gliwice2026.pl, 24gliwice.pl


