Poważne zarzuty wobec dyrektorki prywatnego przedszkola w Gliwicach
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach prowadzi śledztwo w sprawie prywatnego przedszkola, w którym miało dochodzić do nieprawidłowości. Sprawa nabrała tempa po zawiadomieniach złożonych przez rodziców siedmiorga dzieci, a także po emisji materiału w programie „Uwaga!” TVN.
7 liczba dzieci, których opiekunowie złożyli zawiadomienia do prokuratury | 2 liczba zarzutów postawionych dyrektorce przez śledczych |
Dyrektorce placówki, Iwonie D., przedstawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy psychicznego i fizycznego znęcania się nad podopiecznymi, a drugi wyłudzenia środków z publicznych dotacji. Według ustaleń prokuratury, jednym z badanych wątków jest izolowanie dzieci w osobnym pomieszczeniu.
Rodzice w swoich relacjach wskazywali na siniaki, zadrapania i otarcia, które zauważali u dzieci po powrocie z przedszkola. Dzieci miały również opowiadać o karach i straszeniu. Sama podejrzana nie przyznaje się do winy, twierdząc, że padła ofiarą pomówień i medialnej nagonki. Wcześniej podobne zastrzeżenia wobec Iwony D. pojawiały się w placówkach w Częstochowie i Iskrzyczynie, jednak tamtejsze postępowania nie zakończyły się rozstrzygnięciem.
Obecnie sprawa jest w toku, a o ostatecznej odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.