Piast Gliwice przegrał w sparingu z Wisłą Kraków. Kluczowym problemem stałe fragmenty gry
W piątkowym meczu kontrolnym piłkarze Piasta Gliwice musieli uznać wyższość Wisły Kraków, przegrywając spotkanie 3:4. Zawodnicy gliwickiego klubu po zakończeniu rywalizacji zgodnie wskazali, że główną przyczyną porażki były błędy popełniane przy stałych fragmentach gry.
3:4 wynik meczu sparingowego pomiędzy Piastem Gliwice a Wisłą Kraków | 60 minut czas gry Marcela Mendesa-Dudzińskiego w drugiej części spotkania |
Samuel Ntamacka przyznał, że początek meczu był trudny, a rywale z Krakowa szybko przejęli inicjatywę, zdobywając bramki zbyt łatwo. Piłkarz zaznaczył jednak, że w drugiej części gry zespół prezentował się lepiej, złapał właściwy rytm i był bliski doprowadzenia do remisu.
Marcel Mendes-Dudziński, który spędził na boisku drugie 60 minut, zwrócił uwagę na chaotyczny przebieg meczu. Podkreślił, że trzy stracone bramki ze stałych fragmentów wymagają dokładnej analizy. Przyznał również, że czuje się współodpowiedzialny za czwarty stracony gol. Z kolei Hugo Vallejo wskazał na towarzyski charakter starcia, zaznaczając, że obie drużyny stworzyły wiele okazji bramkowych, dbając jednocześnie o zdrowie przed zbliżającymi się meczami ligowymi.
Mimo porażki, zawodnicy Piasta deklarują wyciągnięcie wniosków z tej lekcji i pełną gotowość do walki w kolejnym spotkaniu ligowym.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.