Gliwice  /  Park Szwajcaria w Gliwicach z poślizgiem - majówka minęła, a park wciąż czeka na otwarcie!
fot. gliwice.eu
05.07.2026 • 5612 wyświetleń

Park Szwajcaria w Gliwicach z poślizgiem - majówka minęła, a park wciąż czeka na otwarcie!

Mieszkańcy Gliwic, zwłaszcza ci ze Starych Gliwic, z utęsknieniem czekali na otwarcie Parku Szwajcaria przed tegoroczną majówką. Niestety, miejska inwestycja, mająca na celu modernizację kluczowej infrastruktury, napotkała na nieprzewidziane trudności. Zamiast relaksu wśród zieleni, gliwiczanie wciąż widzą plac budowy.

Inwestycja z opóźnieniem - co się stało?

Park Szwajcaria, położony przy ulicy Łabędzkiej, został zamknięty dla spacerowiczów już pod koniec lutego tego roku. Powodem były intensywne prace związane z budową i przebudową sieci kanalizacji deszczowej. Inwestycja ta jest częścią większego projektu, mającego na celu stworzenie zielono-niebieskiej tarczy miasta, która ma chronić Gliwice przed skutkami zmian klimatu i ryzykiem podtopień.

Pierwotnie zakładano, że pierwszy etap prac zostanie zakończony do 30 kwietnia 2026 roku, co pozwoliłoby mieszkańcom cieszyć się odnowionym parkiem już podczas majowego weekendu. Niestety, tak się nie stało. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (PWiK), odpowiedzialne za inwestycję, poinformowało o konieczności wydłużenia terminu.

Przyczyny i nowy termin

Jak wynika z oficjalnych komunikatów, opóźnienie jest spowodowane czynnikami niezależnymi od wykonawcy, firmy Turrim Inżynieria Industrialna sp. z o.o. Głównym problemem okazały się opóźnienia w dostawie niezbędnych materiałów. W związku z tym, park ma być ponownie dostępny dla mieszkańców dopiero pod koniec maja 2026 roku.

Inwestycja o wartości około 1,2 miliona złotych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa hydrologicznego regionu. W ramach prac powstaje nowa infrastruktura, która ma zwiększyć przepustowość kanalizacji deszczowej, a także zastosowane zostaną rozwiązania takie jak osadnik i separator, które dodatkowo oczyszczą wody przed ich odprowadzeniem do stawu w parku. Ma to realnie zmniejszyć ryzyko podtopień, na które w przeszłości narażone były Stare Gliwice.

Czekamy na zielone światło

Choć opóźnienie jest frustrujące dla wielu mieszkańców, zwłaszcza w obliczu pięknej pogody, jaka towarzyszyła tegorocznej majówce, warto pamiętać o długofalowych korzyściach płynących z tej inwestycji. Mniejsze ryzyko podtopień, większe bezpieczeństwo dla mieszkańców oraz lepsza ochrona ulic i posesji to cele, dla których warto poczekać. Pozostaje nam mieć nadzieję, że nowy termin - koniec maja - zostanie dotrzymany i Park Szwajcaria wkrótce znów będzie tętnił życiem, oferując gliwiczanom zieloną oazę spokoju i rekreacji.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.