Oszustwo „na żołnierza”. 77-letnia gliwiczanka straciła 80 tysięcy złotych
Internetowa znajomość zakończona dramatem
77-letnia mieszkanka Gliwic padła ofiarą oszusta podającego się za amerykańskiego żołnierza i inżyniera budowlanego rzekomo przebywającego na misji wojskowej w Syrii. Znajomość rozpoczęta na jednym z komunikatorów trwała kilka miesięcy. Rozmówca stopniowo zdobywał zaufanie kobiety, by ostatecznie doprowadzić ją do przekazania dużych sum pieniędzy.
Jak ustaliła policja, sprawca tłumaczył konieczność przelewów opłatami związanymi z przesyłką. Kobieta miała wierzyć, że w paczce znajdą się pieniądze i wyroby jubilerskie. Pretekstem do kolejnych przelewów były rzekome koszty celne i opłaty dodatkowe za „wstrzymaną” przesyłkę. Ostatecznie 77-latka straciła 80 tysięcy złotych.
Sprawą zajęła się policja
Kiedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, zgłosiła sprawę organom ścigania. - Nieznany sprawca zmanipulował pokrzywdzoną i doprowadził do przekazania znacznych środków finansowych - relacjonuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Śledztwo prowadzą funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP Gliwice pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gliwicach.
Policja apeluje o ostrożność
Gliwiccy mundurowi przypominają, że internetowe oszustwa wciąż należą do jednych z najczęstszych przestępstw. Schemat „na żołnierza” pojawia się regularnie - sprawcy podszywają się pod osoby pracujące za granicą i wykorzystują łatwowierność rozmówców. Funkcjonariusze apelują, aby nie ufać nieznajomym w sieci, nie przekazywać pieniędzy obcym osobom oraz weryfikować wszelkie informacje, które mogą wzbudzać podejrzenia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.