Gliwice  /  Nocny telefon i fałszywy adwokat. Seniorka z Knurowa straciła oszczędności
24.08.2025 • 741 wyświetleń

Nocny telefon i fałszywy adwokat. Seniorka z Knurowa straciła oszczędności

Policjanci z Gliwic prowadzą śledztwo w sprawie kolejnego oszustwa metodą „na wypadek”. Ofiarą padła 77-letnia mieszkanka Knurowa, która w nocy odebrała dramatyczny telefon.

„Mamo, potrąciłam kobietę w ciąży”

Na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta, podająca się za jej córkę. Twierdziła, że spowodowała wypadek - potrąciła ciężarną na pasach i potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć więzienia. Zrozpaczona 77-latka uwierzyła w historię.

Do rozmowy szybko włączył się mężczyzna, który przedstawił się jako adwokat. Uspokajał seniorkę, podkreślał, że rozmowa jest nagrywana i zapewniał, że tylko szybkie przekazanie gotówki może uratować córkę przed aresztem.

„Pełnomocnik” po gotówkę

Oszust poinformował, że po pieniądze zgłosi się jego „współpracownik”. Starsza kobieta, przekonana, że ratuje dziecko, spakowała oszczędności do dwóch reklamówek i przekazała nieznajomemu, który pojawił się pod jej domem w środku nocy. Dopiero następnego dnia, po rozmowie z synem, zrozumiała, że padła ofiarą przestępców i zgłosiła sprawę policji.

13-latek oszukany przez fałszywą „pracownicę banku”

Niemal równocześnie policjanci opisują inną historię z Gliwic. Telefon odebrał 13-letni chłopiec, do którego zadzwoniła kobieta podszywająca się pod pracownicę banku. Pod pretekstem weryfikacji nakłoniła nastolatka do podania kodu BLIK i zatwierdzenia transakcji w aplikacji mobilnej.

Z konta chłopca zniknęło 1200 zł, które wypłacono w bankomacie Euronet w Warszawie - sieci, która jako jedyna nie ma kamer monitoringu. Dopiero po kilku minutach chłopiec zorientował się, że padł ofiarą manipulacji.

Dlaczego ofiary wciąż wierzą oszustom?

Policja i media od lat nagłaśniają podobne przypadki, jednak wciąż zgłaszają się nowe osoby, które dały się nabrać. Każdego dnia w kraju odnotowuje się setki prób oszustw telefonicznych, a ich schematy - choć powtarzalne - wciąż okazują się skuteczne.

Eksperci wskazują, że oszuści wykorzystują strach, panikę i emocje, które wyłączają racjonalne myślenie. Działając pod presją chwili, seniorzy czy dzieci wykonują instrukcje, wierząc, że pomagają bliskim albo chronią swoje pieniądze.

Policja apeluje o czujność

Funkcjonariusze przypominają, by nigdy nie przekazywać gotówki ani danych obcym osobom podającym się przez telefon za krewnych, adwokatów czy pracowników banków. Każdą taką rozmowę należy przerwać i samodzielnie skontaktować się z bliskimi lub instytucją, na którą powołuje się rozmówca.

Policja apeluje również do rodzin, by rozmawiały z seniorami i młodzieżą o sposobach działania oszustów - to często jedyny sposób, by uchronić ich przed utratą dorobku życia czy oszczędności na przyszłość.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.