Nietrzeźwy pierwszy dzień szkoły. Siedmiu kierujących zatrzymanych w Gliwicach
Pierwszy dzień roku szkolnego w Gliwicach rozpoczął się nie tylko od powrotu uczniów do ławek, ale także od szeroko zakrojonych działań policji. W ramach akcji „Trzeźwy poniedziałek” funkcjonariusze przebadali ponad 6,5 tysiąca kierowców. Wyniki kontroli okazały się niepokojące - z ruchu wyeliminowano aż siedem osób prowadzących pod wpływem alkoholu.
Kierowcy z promilami
Dwóch pierwszych nietrzeźwych kierujących policjanci zatrzymali już w godzinach porannych. 38-letni mieszkaniec Gliwic, prowadząc Alfę Romeo, miał w organizmie 1,23 promila alkoholu i - co gorsza - nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami. Niedługo później 58-latek z Gliwic wpadł za kierownicą Hyundaia z wynikiem 0,94 promila.
Na tym jednak się nie skończyło. Podczas dalszych kontroli funkcjonariusze zatrzymali także 51-letniego mieszkańca Sosnowca, który prowadził Forda Transita, mając w organizmie aż 2,26 promila alkoholu.
Czterech nietrzeźwych rowerzystów
Oprócz kierowców samochodów, mundurowi zatrzymali również czterech rowerzystów jadących „na podwójnym gazie”. Najwyższy odnotowany wynik wyniósł 2,24 promila alkoholu w organizmie.
Policja apeluje o rozwagę
- Łącznie w poniedziałek wykryto siedem osób, które tego dnia nie powinny znaleźć się za kierownicą ani na drodze - trzech kierowców samochodów oraz czterech rowerzystów - podsumowuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu po alkoholu to śmiertelne zagrożenie. Nawet niewielka ilość alkoholu spowalnia reakcje, obniża koncentrację i utrudnia podejmowanie decyzji. - Każdy, kto wsiada za kierownicę po spożyciu alkoholu, ryzykuje życiem swoim i innych uczestników ruchu - podkreślają mundurowi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.