Gliwice  /  Nietrzeźwa matka odebrała dzieci ze szkoły. W organizmie miała ponad 2 promile
22.09.2025 • 1084 wyświetleń

Nietrzeźwa matka odebrała dzieci ze szkoły. W organizmie miała ponad 2 promile

Interwencja policji w Pyskowicach

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 12 września, w Pyskowicach. 39-letnia kobieta przyjechała samochodem odebrać swoje dzieci, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. O sprawie policję powiadomiła osoba, która zauważyła nietrzeźwą kierującą w rejonie szkoły podstawowej.

- Policjanci zauważyli wskazany w zgłoszeniu pojazd, a w nim kobietę oraz dwoje dzieci w wieku 5 i 9 lat. Badanie stanu trzeźwości wykazało u kierującej ponad 2 promile alkoholu - relacjonuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.

„Nie zdawała sobie sprawy, że jest nietrzeźwa”

Kobieta przyznała, że prowadziła samochód. Tłumaczyła, iż piła alkohol do późnych godzin nocnych, po czym poszła spać. Jak stwierdziła, „nie zdawała sobie sprawy, że jest nietrzeźwa”. Twierdziła też, że przejechała jedynie krótki odcinek, aby odebrać dzieci wracające z wycieczki.

Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. 39-latka usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi zakaz prowadzenia samochodów, wysoka grzywna, a nawet do trzech lat więzienia.

Czy sprawą zajmie się sąd rodzinny?

Oprócz odpowiedzialności karnej pojawia się pytanie o konsekwencje rodzinne. Policja nie wyklucza, że sprawą zainteresuje się również sąd rodzinny. - Na chwilę obecną prowadzone jest rozpoznanie rodzinne oraz czy było to jednorazowe zdarzenie. W przypadku potwierdzenia takich wiadomości zostanie poinformowany Sąd Rodzinny - dodaje oficer prasowa.

Śledczy próbują również ustalić, kto w czasie nocnej libacji sprawował opiekę nad dziećmi.

Poważne zagrożenie dla życia dzieci

Decyzja o prowadzeniu auta w stanie nietrzeźwości była ogromnym zagrożeniem nie tylko dla samej kierującej, ale przede wszystkim dla jej dzieci. Ich życie i zdrowie zostało bezpośrednio narażone.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Pyskowicach. To sąd zdecyduje, jakie konsekwencje poniesie kobieta, jednak już teraz wiadomo, że jej zachowanie pozostanie pod lupą zarówno organów ścigania, jak i instytucji odpowiedzialnych za dobro dzieci.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.