Józef Magiera przed sądem: Sąd uchylił środki zapobiegawcze wobec rolnika z Ostropy
W czwartek, 1 października, odbyło się posiedzenie sądu w sprawie Józefa Magiery. Rolnik z Ostropy, znany z wydarzeń na ulicy Rybackiej, pojawił się na rozprawie, na którą przyjechał rowerem.
1 października Data posiedzenia sądu | 7 dni Czas spędzony przez rolnika w areszcie | ponad 40 lat Wiek zatrzymanego ciągnika |
Mecenas Adam Szewc, reprezentujący pana Józefa, złożył trzy zażalenia na decyzje prokuratora. Dotyczyły one środków zapobiegawczych, zabezpieczenia majątkowego oraz zatrzymania ponad 40-letniego ciągnika. Sąd podjął decyzję o uchyleniu wszystkich środków zapobiegawczych, w tym dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. Oznacza to, że Józef Magiera nie musi już stawiać się na policji.
W kwestii zatrzymanego ciągnika sąd utrzymał decyzję prokuratora. Adwokat wyjaśnił, że konieczne jest udokumentowanie, iż maszyna jest niezbędnym narzędziem pracy w czynnym gospodarstwie rolnym. Obrona zapowiada złożenie odpowiednich wniosków, co może skłonić prokuraturę do ponownego rozważenia zwrotu pojazdu.
Podczas spotkania z mediami Józef Magiera podkreślił, że swoje działania podjął w obronie własnej ziemi, kwestionując legalność zajęcia gruntów pod ulicę Rybacką. Michał Kałużny, towarzyszący rolnikowi, wskazał na kwestie bezpieczeństwa, wspominając o znajdującym się w pobliżu gazociągu. Przypomnijmy, że po wydarzeniach na ulicy Rybackiej pan Józef spędził 7 dni w areszcie. Postępowanie prokuratury dotyczące zniszczenia asfaltu nadal trwa.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.