Interwencja służb w gliwickim sklepie zoologicznym: chore zwierzęta, niepokojące odkrycia
W jednym ze sklepów zoologicznych w Gliwicach ujawniono przypadki nieprawidłowego traktowania zwierząt. Interweniowały służby, a część zwierząt, z uwagi na stan zdrowia i zagrożenie życia, została natychmiast zabrana do specjalistycznej placówki weterynaryjnej.
Zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzętami
Na początku maja do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach wpłynęło zawiadomienie dotyczące możliwości znęcania się nad zwierzętami w jednym z lokalnych sklepów zoologicznych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Na miejsce udali się również przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce (oddział w Krynicy-Zdroju), Stowarzyszenia „Orle Pióro” z Siemianowic Śląskich, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz lekarz weterynarii.
Chore żółwie, gryzonie w złym stanie i… żaba w mleku
W czasie przeprowadzonej kontroli ujawniono kilkadziesiąt egzotycznych zwierząt - głównie żółwi - z których część wykazywała objawy chorób, w tym miękką skorupę czy zmiany w obrębie oczu. Zdecydowano o natychmiastowym przetransportowaniu tych zwierząt do lecznicy.
Podczas interwencji stwierdzono także przypadki gryzoni w złym stanie zdrowia - w tym ciężarnych samic - które trafiły pod opiekę specjalistycznej placówki zajmującej się egzotycznymi gadami w Siemianowicach Śląskich. Jednym z bardziej szokujących znalezisk była martwa żaba… zanurzona w mleku, znaleziona w sklepowym zamrażalniku. Okoliczności jej śmierci bada obecnie policja.
Nie wszystkie zwierzęta były zaniedbane
Stowarzyszenie „Orle Pióro” w swojej relacji zaznaczyło, że nie wszystkie zwierzęta były w złej kondycji. Część z nich przebywała w odpowiednich warunkach i nie wymagała natychmiastowej pomocy. Mimo to zapowiedziano ponowną kontrolę w tym samym miejscu.
Śledztwo w toku - możliwe naruszenie prawa
Policja prowadzi obecnie wstępne czynności wyjaśniające w celu ustalenia, czy doszło do naruszenia Ustawy o ochronie zwierząt (art. 35) oraz innych przepisów. - Postępowanie jest na wczesnym etapie. Funkcjonariusze współpracują z odpowiednimi służbami i ekspertami, by rzetelnie ocenić sytuację - informuje nadkomisarz Marzena Szwed, rzeczniczka gliwickiej policji.
Z uwagi na dobro śledztwa, szczegóły sprawy nie są obecnie ujawniane.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.