Gliwice  /  Gliwice stawiają na rowerzystów. Pojawią się kolejne pasy rowerowe
autor : F.Zobawa / UM Gliwice
26.09.2025 • 2508 wyświetleń

Gliwice stawiają na rowerzystów. Pojawią się kolejne pasy rowerowe

Nowe odcinki jeszcze w tym roku

Po ulicach Tarnogórskiej i Daszyńskiego, gdzie w tym roku pojawiły się pierwsze pasy rowerowe, Gliwice planują wyznaczenie kolejnych odcinków. Jeszcze przed końcem roku drogowcy chcą wprowadzić takie rozwiązanie na ul. Pszczyńskiej - od Pocztowej do Kopalnianej, a także na ul. Przyszowskiej - od Zygmuntowskiej do Toszeckiej. Wszystko zależy jednak od warunków pogodowych. - Opady deszczu i niskie temperatury mogą sprawić, że oznakowanie nie będzie trwałe - tłumaczy Jadwiga Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Plany na przyszłość

Jeśli pogoda pokrzyżuje plany, pasy rowerowe powstaną w 2026 roku. ZDM zapewnia, że prace będą kontynuowane i obejmą kolejne lokalizacje. - Chcielibyśmy, aby nowe odcinki były spójne z istniejącymi trasami i tworzyły logiczną sieć połączeń - podkreśla Stiborska. Nieoficjalnie mówi się o ul. Kościuszki, gdzie obecnie prowadzone są prace przy budowie przystanków autobusowych.

Gliwice przez lata stawiały na klasyczne ścieżki rowerowe oddzielone od jezdni. Zmiana podejścia nastąpiła dopiero w 2023 roku, kiedy wiceprezydent Mariusz Śpiewok zapowiedział przygotowanie planu wdrożenia pasów rowerowych. Ostatecznie działania rozpoczęły się w tym roku, a pierwsze efekty widać już na Tarnogórskiej i Daszyńskiego.

Rowerzyści: potrzeba konsekwencji

Rowerowi aktywiści od dawna apelowali o takie rozwiązania. - Pasy rowerowe są tanie, łatwe do wdrożenia i poprawiają bezpieczeństwo - zaznacza Tomasz Herud z Rowerowych Gliwic. Jednocześnie dodaje, że system będzie miał sens tylko wtedy, jeśli miasto będzie go konsekwentnie rozbudowywać. - Liczymy, że w przyszłym roku pasy pojawią się także na ul. Andersa i Kościuszki - mówi.

Błędy, które trzeba poprawić

Nie wszystkie obecne rozwiązania działają zgodnie z założeniami projektantów. Problemem jest m.in. skrzyżowanie Daszyńskiego z Dolnej Wsi i Słowackiego, gdzie pas rowerowy urywa się tuż przed sygnalizacją świetlną. - To miejsca szczególnie niebezpieczne, bo rowerzyści zostają nagle pozbawieni infrastruktury - podkreślają społecznicy, apelując o korekty i większą dbałość o ciągłość tras.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.