Gliwice: Rolnik z Ostropy rozorał świeży asfalt. Twierdzi, że to jego ziemia
60-letni rolnik z gliwickiej Ostropy, Józef M., zabrał głos po wyjściu z aresztu. Mężczyzna 7 sierpnia ciągnikiem z pługiem zniszczył fragment świeżo położonego asfaltu na ul. Rybackiej. Swoje działanie tłumaczy przekonaniem, że droga powstała na jego prywatnym terenie, za który nie otrzymał odszkodowania.
60 wiek rolnika | 180 tys. zł szacowany koszt naprawy asfaltu | 5 lat maksymalna kara więzienia za zniszczenie mienia |
Miasto Gliwice stoi na stanowisku, że ul. Rybacka jest własnością samorządu, a grunty zostały przejęte zgodnie z przepisami. Józef M. usłyszał zarzut zniszczenia mienia, a koszt naprawy nawierzchni wyceniono na 180 tys. zł. Za ten czyn grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Po zatrzymaniu rolnik przebywał w areszcie, jednak 14 sierpnia prokurator zmienił środek zapobiegawczy na dozór. Mężczyzna zapowiada dalszą walkę o swoje prawa, twierdząc, że spór trwa od lat. Jego obrońca, mec. Adam Szewc, wskazuje, że choć księgi wieczyste wskazują miasto jako właściciela, kwestionowany jest sposób uzyskania tej własności. Adwokat nie wyklucza konieczności analizy dokumentów sięgających lat 70. i 80.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.