Gliwice  /  Gliwiccy radni o szpitalu, ulicy Rybackiej i referendum w sprawie prezydent miasta
Gliwiccy radni o szpitalu, ulicy Rybackiej i referendum w sprawie prezydent miasta
15.09.2026 • 303 wyświetleń

Gliwiccy radni o szpitalu, ulicy Rybackiej i referendum w sprawie prezydent miasta

Przedstawiciele czterech klubów Rady Miasta Gliwice spotkali się, by omówić kluczowe dla miasta tematy. W dyskusji udział wzięli: Agnieszka Filipkowska (Koalicja Obywatelska), Krystyna Sowa (Koalicja dla Gliwic), Kajetan Gornig (Wspólny Ratusz) oraz Adam Michczyński (Prawo i Sprawiedliwość).

W SKRÓCIE
  • Radni rozmawiali o finansowaniu budowy szpitala uniwersyteckiego.
  • Analizowano sprawę zaoranej ulicy Rybackiej w Ostropie.
  • Omawiano inicjatywę referendum w sprawie odwołania prezydent Gliwic.
  • Klub PiS poparł inicjatywę referendalną, pozostałe kluby nie zajęły stanowiska.
10 lat
szacowany czas budowy szpitala uniwersyteckiego
9 mln zł
wartość pierwszego etapu modernizacji ulicy Zwycięstwa
182 tys. zł
kwota strat po przeoraniu ulicy Rybackiej

Pierwszym tematem była budowa szpitala uniwersyteckiego Centrum Chorób Cywilizacyjnych. Radni zwracali uwagę na brak konkretnych informacji o finansowaniu inwestycji, która może potrwać około 10 lat. Choć miasto posiada zabezpieczone środki, nie wystarczą one na realizację całego kompleksu, dlatego niezbędne jest pozyskanie funduszy zewnętrznych.

Kolejną kwestią była sprawa ulicy Rybackiej w Ostropie, gdzie rolnik zaorał nowo wykonaną drogę. Radni dyskutowali o trybie realizacji inwestycji, która została przeprowadzona w ramach „bieżącego utrzymania dróg”. Pojawiły się pytania o przejrzystość kryteriów wyboru ulic do remontu oraz rozbieżności w szacowaniu kosztów szkód po zniszczeniu nawierzchni.

Ostatnim tematem było referendum w sprawie odwołania prezydent Gliwic. Aby doszło do głosowania, inicjatorzy muszą zebrać blisko 13 tysięcy podpisów. Klub PiS zdecydował się poprzeć tę inicjatywę. Przedstawiciele Wspólnego Ratusza, Koalicji dla Gliwic oraz Koalicji Obywatelskiej wskazali, że ich kluby nie zajmują formalnego stanowiska w tej sprawie, podkreślając jednocześnie prawo mieszkańców do aktywności obywatelskiej.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Napisz komentarz

Bez logowania - wystarczy podpis i treść.