Na sygnale
18-latek z Gliwic aresztowany za nawoływanie do ludobójstwa i propagowanie nazizmu
18-letni mieszkaniec Gliwic został aresztowany na trzy miesiące po tym, jak w serwisie TikTok publikował materiały nawołujące do ludobójstwa oraz propagujące ideologię nazistowską. Sprawa wyszła na jaw dzięki zgłoszeniom internautów, którzy zawiadomili policję o przestępczej aktywności nastolatka.
- 18-latek publikował na TikToku treści nazistowskie i nawołujące do ludobójstwa.
- Zatrzymany pozował w mundurze i wykonywał gesty hitlerowskiego pozdrowienia.
- Sąd Rejonowy w Gliwicach aresztował podejrzanego na trzy miesiące.
- Mężczyzna twierdzi, że chciał jedynie zdobyć zasięgi w mediach społecznościowych.
Zatrzymany Paweł S. zamieszczał w mediach społecznościowych nagrania i zdjęcia, na których występował w umundurowaniu, wykonując gesty hitlerowskiego pozdrowienia. Mężczyzna trzymał przy tym przedmioty przypominające broń. Wśród udostępnianych przez niego treści znajdowały się materiały przedstawiające sprawców masowych morderstw, w tym Andersa Breivika, Paytona Gendrona oraz Brentona Tarranta.
Przeszukanie i zarzuty
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania podejrzanego funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt militarny oraz repliki broni strzelające plastikowymi kulkami. Wszystkie przedmioty oraz nośniki cyfrowe zostały przekazane biegłym. Rzeczoznawca z zakresu balistyki oceni, czy zabezpieczona broń wymagała specjalnego pozwolenia i czy stwarzała realne zagrożenie.
Prokuratura Rejonowa Gliwice-Wschód postawiła 18-latkowi zarzuty publicznego nawoływania do ludobójstwa na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych oraz propagowania ideologii nazistowskiej. Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do winy. Twierdził, że jego działania miały na celu jedynie wywołanie kontrowersji i zdobycie zasięgów w sieci.
Prawne aspekty propagowania faszyzmu
Zgodnie z polskim prawem, publiczne propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Rzecznik Praw Obywatelskich wielokrotnie podkreślał, że nawiązywanie do ideologii nazistowskiej w Polsce powinno spotykać się z konsekwentną reakcją organów ścigania.
W przeszłości sądy wielokrotnie wskazywały, że wykonywanie gestów takich jak tzw. hajlowanie nie jest happeningiem ani żartem, lecz afirmacją ideologii nazistowskiej. Sąd Okręgowy w Rybniku w jednej ze spraw dotyczących propagowania nazizmu podkreślił, że gest podniesionej prawej ręki w naszym kręgu kulturowym kojarzy się jednoznacznie z III Rzeszą.
Korzystaliśmy też z: bip.brpo.gov.pl, gazetaprawna.pl


